Wtorek, środa czy może czwartek? Nie pamiętam dokładnie kiedy to było jednak był to zwykły dzień tygodnia, jeden z wielu tych monotonnych, gdzie poza wylegiwaniem się w łóżku i jedzeniem nie wydarzy się nic ciekawego, a nawet jeśli to w głębi duszy i tak nie wyczekujemy jakiegoś obrotu zdarzeń. Po prostu wiemy,że dzisiejszy dzień lenia będzie się dłużył i czekamy tak jak to się mówi: na lepsze jutro.
Tak też było teraz. Leżałam na jednym z internackich pokoi,a obok mnie współlokatorka. Każda z nas zajęta sobą. Co chwila słychać było tylko dźwięk messengera informujący o otrzymanej kolejnej wiadomości nic nie wnoszącej do naszego życia, odbierałam je i odpisywałam jakieś słowa,które pierwsze mi przyszły na myśl. Potem weszłam na facebook'a i przejrzałam tablicę, raz,drugi,dziesiąty. Pora na snapchata, kilka zdjęć żeby uświadomić ludzi,że się nudzę i może ktoś zaproponuje jakieś wyjście, zabawa filtrami, raz pieskiem raz pandą i pora na instagrama, wszystkie zdjęcia dostały już ode mnie serduszko więc pora wstawić swoje,chociaż będę miała co robić odświeżając je co chwila,żeby zobaczyć czy nie dostałam przypadkiem nowego komentarza.
W końcu znudzona dotychczas wymienionymi aplikacjami zauważam,że współlokatorka od dłuższego czasu leży na łóżku spoglądając w telefon z zaciekawieniem.
W mojej głowie od razu zapaliła się lampeczka i zapytałam co robi z nadzieją,że poleci mi coś co pomoże mi wpaść w kolejne uzależnienie. Dziecko internetu XXI wieku.
Przetworzyłam tą wiadomość w głowie przez kilka minut i zaczęłam szukać w internecie książki dla siebie.
Wiedziałam,że będzie to romansidło,kiedyś uwielbiałam je czytać.Będąc w gimnazjum przeczytałam chyba wszystkie książki Ewy Nowak, a czytając je nie odstawiałam ich nawet na chwile. Czytałam je wszędzie i o każdej porze dnia żeby po prostu skończyć je jak najszybciej i dowiedzieć się jak zakończy się powieść.
Teraz na pierwszy strzał poszła książka Nicholasa Sparksa,pt. "Jesienna miłość" i jak zwykle zaczęła mnie do siebie przyciągać coraz częściej. Początkowo zgłębiałam się w czytanie tego samego dnia, najpierw pół godziny,później godzinka. Kolejnego dnia sięgałam po ebooka już nawet na lekcjach,potem w autobusie i tak zaczęłam wciągać się powoli w nowe zajęcie (w końcu pożyteczne!)
E-booki czy książki papierowe? Jak dla mnie zdecydowanie książki papierowe. Mimo tego,że bardzo dużo czasu spędzam w telefonie i jestem przyzwyczajona do czytania różnych tekstów w nim to książki czyta mi się tam strasznie. Oczy bardzo szybko mi się męczą i zazwyczaj odpadam już po godzinie,a poza tym: czy jest lepsze uczucie od tego gdy trzyma się książkę w ręku? Uwielbiam te starsze wydania, z takimi ciemnymi,żółtymi kartkami.
Nie wiem, czy ktoś z Was tak ma,ale ja czytając książkę zawsze wącham jej kartkę zachwycając się przy tym jak pięknie ona pachnie. Niektórzy mogą pomyśleć,że to dziwne,ale gdy ja czytam już jakiś utwór to zachwycam się tym na każdym kroku bo przede wszystkim daje mi to dużą satysfakcję.
Coś godnego polecenia? Pytanie kieruje do Was! Mój nowy mały nałóg przyczynił się do czegoś,czego nigdy bym się po sobie nie spodziewała. Jutro idę do biblioteki założyć swoją kartę i wypożyczyć nowe książki. I uwaga, nie z przymusu żeby czytać lektury,ale z własnej woli!
Koleżanka poleciła mi ostatnio książkę 13powodów, która już wylądowała na mojej "liście życzeń",która niestety jest prawie pusta dlatego liczę na to,że w komentarzu podacie mi swoje faworyty!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jakiś czas temu nie lubiłam zbytnio czytać książkę, a moja przygoda zaczęła się z wattpadem. Później stwierdziłam,ze spróbuję zacząć czytać książki papierowe i się udało ! Od tamtej pory naprawdę lubię czytać książki.
OdpowiedzUsuńŚliczne zdjęcia !
Pozdrawiam
moda-naszym-swiatem.blogspot.com
Uwielbiam czytać książki, jeśli nie masz czego czytać to zajrzyj na wattpada tam znajdziesz wiele ciekawych perełek wartych przeczytania ;)
OdpowiedzUsuńA tu kilka książek które polecam:
01. Gwiazd Naszych wina
02. Zostań jeśli kochasz
03. Girl Online
04. Girl Online w trasie
05. Girl Online Solo
06. Fangirl
07. Never never
08. Rewizja
09. Zaginiecie
10. Kasacja
11. Immunitet
...
W tym poście OFFICIAL blog of Weronika znajdziesz ich więcej jeśli masz czas ;)
Piękne zdjęcia!
Pozdrawiam, Weronika
OFFICIAL blog of Weronika
Ja kocham czytać książki, robię to bardzo, bardzo często, chociaż czasem zdarza mi się częściej zajrzeć an social media niż do readera :<
OdpowiedzUsuńZacznij od "lekkich" tytułów, które czyta się jednym tchem i ma ochotę an więcej i więcej.
Oprócz wspomnianych "13 powodów" polecam inne książki na podstawie których powstały filmy, zwłaszcza "Gwiazd naszych wina" i "zanim się pojawiłeś"/"kiedy odszedłeś". Mogłabym czytać na zmianę! Jak i wszystkie książki Érica-Emmanuela Schmitta ;)
Ja mam całą listę książek do przeczytania na wakacje. :)
OdpowiedzUsuńmój blog :)
Śliczny kotek! mogę ci polecić kilka tytułów książek które ostatnio przeczytałam i skradły mi serce
OdpowiedzUsuń1)Dziewczyna na miesiąc (2części) Audrey Carlan
2) Promyczek Kim Holden
3)Chemik Stephen Meyer
4)Dziewczyna którą kochałeś JOJO MOYES
5)Kochając Pana Danielsa Brittany C.Cherry (Świetna Historia!!)
6) O wiele więcej Kim Holden
i ostatnia Kontrakt na miłość Sandi Lynn
mam nadzieje że któraś Ci się spodoba:)
Polecam wszystkie ksiązki Nicholasa Sparksa!!
OdpowiedzUsuńBuziaki kochana,
http://loveshinny.pl
Świetne fotki, kociak uroczy! :)
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG
Też planuję przeczytać w wakacje kilka książek, bo baardzo dawno po nie nie sięgałam :(
OdpowiedzUsuńOd siebie polecam:
-seria Rywalki
-seria Skrzydła Laurel
-Hobbit
-Lotr
-seria Jutro
Wszystkie te książki/serie to po prostu sztos! Jestem bardzo wymagająca jeśli chodzi o książki, a te spodobały mi się w 100% <3
MOJ KANAŁ NA YT
MÓJ BLOG