Niby post z maseczkami, a zaczęłam od pisania o mojej plamce i co to ma w ogóle wspólnego?
Otóż trochę ma. Nie mogę nakładać żadnych maseczek czy robić peelingów na całym czole, skóry tam lepiej teraz nie podrażniać i choć uwielbiam stosować różnego rodzaju dogłębne oczyszczenia twarzy tak wykonuje je teraz głównie na nosie i policzkach. Nie przestałam. Zawsze po zmyciu choć jednej maseczki dotykam się co chwila po buzi zachwycając się jak ona jest oczyszczona i gładziutka. Ostatnio dostałam do przetestowania maseczki 7th Heaven, które widziałam wielokrotnie w Hebe. Jedne zwracały na siebie uwagę poprzez piękne, kolorowe opakowania, a drugie poprzez zapach, przykładowo czekoladowy.
- Dostałam 4 maseczki, ale jedną z moich ulubionych jest oczywiście PEEL OFF. Bardzo lubię ściągane maseczki. Zielona (TEA TREE ) to maseczka oczyszczająca z drzewem herbacianym. Sposób użycia: Nanosimy maskę na oczyszczoną twarz po czym ściągamy po 20/25 minutach . Od razu zauważymy oczyszczone pory, ale przede wszystkim brak zbędnego sebum, dla cery mieszanej czy tłustej takie maseczki są najlepsze, dlatego to moje niezbędniki przy codziennej pielęgnacji! :)
- Maseczka nawilżająca Creamy Coconut, która kosztuje 6zł za 15 ml. Mi starcza na 3/4 użycia. Przeznaczona do skóry suchej i zmęczonej. Jednym z nawilżających składników jest znane zapewne każdemu Masło Shea. Wielką zaletą produktu poza nawilżeniem jest zapach, niezastąpiony zapach kokosu, który intensywnie wydziela się przez cały czas trzymania maseczki na twarzy :)
- Oczyszczająco-nawilżająca kremowa maska czekoladowa przeznaczona do skóry mieszanej i tłustej. Również nakładamy ją na oczyszczoną skórę pozostawiając na 15 minut. Po zmyciu zostawia cerę na prawdę dobrze nawilżoną. Ocena 4/5
- Argan Oil Mud- Tą maskę uwielbiam. Jest na prawdę mocno oczyszczająca. Przeznaczona głownie dla cery tłustej i mieszanej. Po jej użyciu nie muszę martwić się przez długi czas o nadmiar sebum, ponieważ cera zostaje zmatowiona. W swoim składzie zawiera olejek arganowy. Lubie w niej to, że podczas wysychania zmienia swój odcień przez co wiem, w którym momencie mogę ją całkowicie zmyć. Kosztuje 8 zł i wystarcza mi na 3 użycia.
Pierwszy raz używałam plastrów na nos i powiem Wam, że jestem w szoku jak dobrze usuwają one podskórne zanieczyszczenia i usuwają wągry. Dostałam 3pak zarówno damskich jak i męskich, ale wszystkie użyję ja i mam nadzieję, że całkowicie pozbędę się czarnych kropeczek z noska, na które codziennie zwracam uwagę.
Widząc poniższe zdjęcie już oderwanego plastra zapewne przejdzie wam przez głowę myśl, że tak na prawdę efekty są znikome, ale uwierzcie mi na słowo, że mimo tego, że jest na nim mało-większość "brudów" wyszła po prostu spod skóry na zewnątrz i następnie mogłam przejść do oczyszczania ich już innymi sposobami ;)
Moje dłonie wymagają ciągłego nawilżania w okresie typowo zimowym, dlatego ten produkt do przetestowania zostawię sobie na później. Nie wiem jak wy, ale ja pierwszy raz spotkałam się z nawilżającymi rękawiczkami. Z ciekawości otworzyłam opakowanie i zauważyłam białe rękawiczki tak jakby mocno wysmarowane kremem. Rękawiczki są jednorazowego użytku.Zaleca się nałożenie ich na 15 minut na dłonie, a po takim czasie można je ściągnąć.
Miód na włosy to mój ulubieniec. Co weekend po powrocie do domu robie sobię domowe maseczki głownie z miodu, żółtek czy oliwy z oliwek, ale one w porównaniu do tej maseczki od 7thHeaven nie pachną tak pięknie. Konsystencja jest bardzo kremowa, ale starczyła na moje nawet długie włosy. Zostawiła nie tylko lśniące i pachnące włosy, ale również nawilżone.
Oceniam jako 5/5!

Znacie markę 7th Heaven? Używałyście ich produktów z Hebe? Ja niedługo pokażę Wam również firmę KillyS, których produkty do makijażu kupicie w tej samej drogerii!:*












Wow. Kosmetyki wyglądają naprawde ciekawie.
OdpowiedzUsuńOLIVKV.BLOGSPOT.COM-KLIK
Ale super, dużo ciekawych maseczek :D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com/
Kokosową chciałabym najbardziej :) Bardzo kuszące te maseczki :)
OdpowiedzUsuńOjej przykro mi, słońce potrafi być zdradliwe :/
OdpowiedzUsuńA tej marki nie znałam wcześniej, pierwszy raz o niej słyszę :D
amelia-bloog.blogspot.com
Te plastry bym kupiła ^^
OdpowiedzUsuńMaseczki wyglądają niesamowicie samo opakowanie jest cudne te plastry z chęcią wyprobuję :)
OdpowiedzUsuńMarkę znam, maski stosuję na co dzień. Jeszcze na ani jednej się nie zawiodłam.
OdpowiedzUsuńMam jedną maseczkę, ale jeszcze jej nie używałam :D Czeka na swoją kolej :D
OdpowiedzUsuńCiekawią mnie te rekawiczki i plastry. Takich plastrow moglabym miec cala szafke :P
OdpowiedzUsuńSporo o nich słyszałyśmy :) Podobno strasznie fajne!
OdpowiedzUsuńdo włosów nie stosowałam z tej firmy, ale miałam plastry na nos i kilka maseczek.
OdpowiedzUsuńUwielbiam maseczki i z chęcią wypróbowałabym także te.
OdpowiedzUsuńNo te plastry bardzo mi sie podobaja. Z checia wypróbuje, bo czytalam opinie o innych plastrach i mało kto byl zadowolony
OdpowiedzUsuńMam identyczny zestaw. Uwielbiam produkty tej firmy. Nawet nie umiem ocenić która maska jest najlepsza.
OdpowiedzUsuńhot chocolate to moj faworyt z 7th heaven
OdpowiedzUsuńNie znam ale chetnie poznam :)
OdpowiedzUsuńBardzo szeroki wybór :) Musze koniecznie wypróbować :)
OdpowiedzUsuńCiekawe te maseczki. Ja żadnych nie używam. Nieźle musiało grzać słoneczko, skoro oznaczało Cię na czole. Chociaż masz oryginalną pamiątkę z wakacji
OdpowiedzUsuńWszystkie fajnie się prezentują ale mnie najbardziej interesuje kokosowa.
OdpowiedzUsuńSporo dobrego o tych miseczkach słyszałam. Koniecznie muszę wypróbować peel off, gdyż będzie idealna do mojej cery mieszanej😊
OdpowiedzUsuńNie miałam z nimi styczności, ale mają bardzo dużo pozytywnych opinii. Hebe mam daleko, dlatego rzadko robię tam zakupy.
OdpowiedzUsuńJa bym z checia przetestowala te rekawiczki.
OdpowiedzUsuńnie lubie maseczek, ale te bym z przyjemoscia poznała xd
OdpowiedzUsuń