Jazda na rajd jest chyba już naszą "tradycją" rodzinną.Pierwszy raz wybraliśmy się na niego ok.6 lat temu. Lubię takie wydarzenia. Jest to przede wszystkim fajna zabawa, choć myślę,że jak będę mieć już prawko i wybiorę się z gronem znajomych to będzie ona jeszcze lepsza.
Niektórzy wykupują bilety aby zobaczyć całą akcję na arenie, ale to nie dla mnie. To nie jest to samo co pójście na pole i stanie ok. 1-2m. od pędzącej wyścigówki. Tak to mogę nazwać, bo samochody na prawdę jadą z ogromną prędkością, a gdy przejedzie obok ciebie czujesz tylko wiatr i wiele kurzu lecącego na ciebie. Jest to duże ryzyko, nie powiem,że nie. Na YT można zobaczyć wiele filmików, gdy niespodziewanie jeden z samochodów,np. nie wyrabia się na zakręcie i wypada na pole-tam,gdzie stoi grupa kibiców. Ludzie,którzy decydują się na taki rajd muszą być na prawdę odważni, jedni aby zrobić zdjęcie lub nagrać filmik poświęcają tak na prawdę całego siebie, bo odległość od drogi jest na prawdę minimalna.
Mi się to podoba, podoba mi się ta adrenalina, uczucie gdy obok ciebie przejeżdża takie auto jest na prawdę nie do opisania.
Wybraliśmy się na tej rajd po godzinie 9, a na miejscu byliśmy jakoś o godzinie 11.30. Co prawda normalną rzeczą (dla mnie bezsensowną) było zablokowanie drogi 3,5km. od trasy,którą jechali rajdowy. Nasz odcinek zaczynał się o 12.08 więc mieliśmy 38 minut aby przejść, a praktycznie przebiec, te 3,5 km, znaleźć odpowiednie miejsce na polu i móc zobaczyć całe to wydarzenie. Dotarliśmy do jakiejś wioski,a czasu było na prawdę mało. Chodziliśmy przez jakiś chaszcze, ludziom po podwórkach. Było ciężko. Policjanci i panowie w pomarańczowych kamizelkach niezbyt mili, chyba poprzez to,że musieli stać cały dzień na słońcu ,wcale nam tego nie ułatwiali. Ale zdążyliśmy znaleźć wpół odpowiednie miejsce na polanie przy jakimś domu. I wszystko się zaczęło.
Przejechało kilkanaście najlepszych samochodów ( w tym ósmy Kubica) i odpuściliśmy sobie ten odcinek. Wracaliśmy szybkim tempem do samochodu te 3,5 km. Po czym przejechaliśmy jeszcze jakies ok. 40km. aby zdążyć na kolejny,najdłuższy odcinek. Jak zwykle samochód pozostawiony w dali od trasy,a dalej musieliśmy się przejść. Zdążyliśmy znaleźć odpowiednie miejsce jakoś 15 min. przed rozpoczęciem. Było idealnie. Zmęczeni długim dreptaniem mogliśmy w końcu usiąść, na dodatek w cieniu, wśród drzew,blisko od trasy. Duża widoczność.Czekaliśmy tylko aż wszystko się zacznie. I Co się stało?Słyszymy słowa jednego z kibiców -ODWOŁALI ODCINEK, ot tak. Powód? Za dużo kibiców. Zbyt niebezpiecznie. To było jak jakiś żart. Bulwers kibiców, ludzi,którzy czekali od 4 rano, bo wtedy mogli dojechać samochodem,zdążyli przed zamknięciem dróg. I czekali do godziny prawie 16 aby to wszystko zobaczyć, a tu niespodzianka. To było nie do przyjęcia w mojej głowie.
Owszem, duża grupa ludzi w jednym miejscu przy drodze to na prawdę może być niebezpieczeństwo, ale co w tym czasie robili panowie w pomarańczowych kamizelkach? Czemu nie rozdzielili ich. Nie oddalili o kilka metrów od taśmy. Stali tam od kilku godzin,a ich zadaniem, było właśnie przygotowanie trasy,pilnowanie, aby ludzie nie wybiegali na nią. Idąc polem mogliśmy zauważyć jak jeden z takich panów leży sobie pod drzewkiem. Trudno, mogła to być dla niego ciężka robota, no ale za coś mu tam płacili, na pewno nie za wylegiwanie się.
Przez to wszystko straciliśmy chęci do wszystkiego, kibice szybko zerwali się do domów lub na kolejną trasę,a my siedzieliśmy jeszcze tam sami, odpoczywając.
Jedynym plusem było chociaż to,że poprzez przejście 12km na pewno udało mi się coś spalić hihi :)
Zdjęć nie mam za wiele,pewnie dlatego,że chciałam je porobić za drugim razem,który nie wyszedł. Bardziej starałam się na nagrywaniu filmików ;)
A wy byliście kiedyś na takim rajdzie ? Jeśli nie, to mimo wszystko wam polecam taką wyprawę chociażby już za rok :*
Niektórzy wykupują bilety aby zobaczyć całą akcję na arenie, ale to nie dla mnie. To nie jest to samo co pójście na pole i stanie ok. 1-2m. od pędzącej wyścigówki. Tak to mogę nazwać, bo samochody na prawdę jadą z ogromną prędkością, a gdy przejedzie obok ciebie czujesz tylko wiatr i wiele kurzu lecącego na ciebie. Jest to duże ryzyko, nie powiem,że nie. Na YT można zobaczyć wiele filmików, gdy niespodziewanie jeden z samochodów,np. nie wyrabia się na zakręcie i wypada na pole-tam,gdzie stoi grupa kibiców. Ludzie,którzy decydują się na taki rajd muszą być na prawdę odważni, jedni aby zrobić zdjęcie lub nagrać filmik poświęcają tak na prawdę całego siebie, bo odległość od drogi jest na prawdę minimalna.
Mi się to podoba, podoba mi się ta adrenalina, uczucie gdy obok ciebie przejeżdża takie auto jest na prawdę nie do opisania.
Wybraliśmy się na tej rajd po godzinie 9, a na miejscu byliśmy jakoś o godzinie 11.30. Co prawda normalną rzeczą (dla mnie bezsensowną) było zablokowanie drogi 3,5km. od trasy,którą jechali rajdowy. Nasz odcinek zaczynał się o 12.08 więc mieliśmy 38 minut aby przejść, a praktycznie przebiec, te 3,5 km, znaleźć odpowiednie miejsce na polu i móc zobaczyć całe to wydarzenie. Dotarliśmy do jakiejś wioski,a czasu było na prawdę mało. Chodziliśmy przez jakiś chaszcze, ludziom po podwórkach. Było ciężko. Policjanci i panowie w pomarańczowych kamizelkach niezbyt mili, chyba poprzez to,że musieli stać cały dzień na słońcu ,wcale nam tego nie ułatwiali. Ale zdążyliśmy znaleźć wpół odpowiednie miejsce na polanie przy jakimś domu. I wszystko się zaczęło.
Przejechało kilkanaście najlepszych samochodów ( w tym ósmy Kubica) i odpuściliśmy sobie ten odcinek. Wracaliśmy szybkim tempem do samochodu te 3,5 km. Po czym przejechaliśmy jeszcze jakies ok. 40km. aby zdążyć na kolejny,najdłuższy odcinek. Jak zwykle samochód pozostawiony w dali od trasy,a dalej musieliśmy się przejść. Zdążyliśmy znaleźć odpowiednie miejsce jakoś 15 min. przed rozpoczęciem. Było idealnie. Zmęczeni długim dreptaniem mogliśmy w końcu usiąść, na dodatek w cieniu, wśród drzew,blisko od trasy. Duża widoczność.Czekaliśmy tylko aż wszystko się zacznie. I Co się stało?Słyszymy słowa jednego z kibiców -ODWOŁALI ODCINEK, ot tak. Powód? Za dużo kibiców. Zbyt niebezpiecznie. To było jak jakiś żart. Bulwers kibiców, ludzi,którzy czekali od 4 rano, bo wtedy mogli dojechać samochodem,zdążyli przed zamknięciem dróg. I czekali do godziny prawie 16 aby to wszystko zobaczyć, a tu niespodzianka. To było nie do przyjęcia w mojej głowie.
Owszem, duża grupa ludzi w jednym miejscu przy drodze to na prawdę może być niebezpieczeństwo, ale co w tym czasie robili panowie w pomarańczowych kamizelkach? Czemu nie rozdzielili ich. Nie oddalili o kilka metrów od taśmy. Stali tam od kilku godzin,a ich zadaniem, było właśnie przygotowanie trasy,pilnowanie, aby ludzie nie wybiegali na nią. Idąc polem mogliśmy zauważyć jak jeden z takich panów leży sobie pod drzewkiem. Trudno, mogła to być dla niego ciężka robota, no ale za coś mu tam płacili, na pewno nie za wylegiwanie się.
Przez to wszystko straciliśmy chęci do wszystkiego, kibice szybko zerwali się do domów lub na kolejną trasę,a my siedzieliśmy jeszcze tam sami, odpoczywając.
Jedynym plusem było chociaż to,że poprzez przejście 12km na pewno udało mi się coś spalić hihi :)
Zdjęć nie mam za wiele,pewnie dlatego,że chciałam je porobić za drugim razem,który nie wyszedł. Bardziej starałam się na nagrywaniu filmików ;)
A wy byliście kiedyś na takim rajdzie ? Jeśli nie, to mimo wszystko wam polecam taką wyprawę chociażby już za rok :*
mam dla Was krótki przejazd R,Kubicy
Super musiało być!!!
OdpowiedzUsuńOglądałam dzisiaj w telewizji ten rajd i muszę przyznać, że nawet się zainteresowałam chodziarz na początku marudziłam żeby tato zmienił kanał
OdpowiedzUsuńJeszcze nigdy nie byłam na takim rajdzie. Zazdroszczę, że macie taką tradycję :D
Zapraszam: http://blog-weryy.blogspot.com/
Genialne! Sama uwielbiam zloty samochodowe, a tym bardziej rajdy, wyścigi. Fajnie, że macie w rodzinie taką wspólną zajawkę :-)
OdpowiedzUsuńNigdy nie byłam na rajdzie, mimo że zawsze ciągnęło mnie do szybkich samochodów. Taka odskocznia od rzeczywistości, bo gdy sama siedzę za kierownicą czuję się niepewnie przy dużej prędkości :)
OdpowiedzUsuńgeek-blonde.blogspot.com
Bardzo fajne zdjecia ;D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
Musiało być świetnie.Super zdjęcia :D.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
magda.sara
uwielbiam szybkie samochody i kiedyś też chciałabym pojechać na taki rajd :)
OdpowiedzUsuńtwosistersbloog.blogspot.com
Świetne zdjęcia! Fajnie, że macie z rodzinką taką "tradycje", że jeździcie na Rajd Polski :D
OdpowiedzUsuńpodkowaa.blogspot.com
Świetne zdjęcia! Sama chciałabym pojechać na taki rajd:)
OdpowiedzUsuńPisałaś że jesteś chętna na obserwację więc ja już obserwuję i liczę na rewanż ;)
Świetne zdjęcia jak i cały blog
OdpowiedzUsuńProponowałaś obserwacje, ja już obserwuje, teraz Ty :)
http://krzysiuglad.blogspot.com/
Świetne zdjęcia jak i cały blog
OdpowiedzUsuńProponowałaś obserwacje, ja już obserwuje, teraz Ty :)
http://krzysiuglad.blogspot.com/
Świetne zdjęcia jak i cały blog
OdpowiedzUsuńProponowałaś obserwacje, ja już obserwuje, teraz Ty :)
http://krzysiuglad.blogspot.com/
rewelacyjne zdjęcia! chciałabym znaleźć się za kółkiem:D
OdpowiedzUsuńoczywiście Olu, nawet w profilu mam zapisane, że odwdzięczam się za każdą obserwację:)
więc jeśli tylko chcesz dodaj mnie i ja również Ciebie zaobserwuje!:)
buziaki:*
http://irreplaceable-fashion.blogspot.com/
obserwuje!:)
Usuńobserwuje!:)
Usuńsuper zdjęcia i auto. Proponowałaś obserwację zacznij :)
OdpowiedzUsuńPinaxi.blogspot.com
Ja już obserwuję :3
UsuńMusiało być świetnie :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na NOWY POST, zaczęcam także do klikania w linki w tym poście :
KLIK oraz w banery po prawej stronie.
Ale ekstra! Również chciałabym kiedyś pojechać na taki rajd :)
OdpowiedzUsuńPytałaś o wspólną obserwację. Ja już, czekam na uczciwy rewanż :)
http://sysiadelrey.blogspot.com/
łał zazdroszcze ! :) fajne doświadczenie ;D dzięki, że wpadłaś pytałaś o wspólną obserwacje ;D zacznij i daj znać :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuństylled.blogspot.com ;*
Nigdy nie miałam okazji zobaczyć takiego rajdu :)
OdpowiedzUsuńNOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))
wygląda, że to naprawde fajne wydarzenie;)
OdpowiedzUsuńPytalas o obserwacje, ja juz, czekam na Ciebie;)
Moj chlopak lubi samochody wiec mu pokaze fotki :)
OdpowiedzUsuńProponowalas wspolna obserwacje i ja juz obserwuje :)
http://beautyandtheblushh.blogspot.co.uk/
Świetny blog, obserwujemy? Odpowiedz u mnie :)
OdpowiedzUsuńdusiiiak.blogspot.com
Jeej nigdy nie byłam na rajdzie, zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńZaproponowałaś wspólną obserwację, ja już i liczę na uczciwy rewanż :)
gabissxv.blogspot.com
jejku, zazdroszczę! też bym chciała pojechać na taki rajd :)
OdpowiedzUsuńa z tym odwołaniem, to naprawdę...cóż, ochrona jak zwykle się "spisała"... ;)
pytałaś u mnie o obserwację - ja już :)
http://pineyx.blogspot.com
pytałaś o obserwacje, obserwuje i licze na rewanz :))
OdpowiedzUsuńJa ciągle obserwuję więc sprawdź jeszcze raz obserwatorów. :)
OdpowiedzUsuńJak nadal mnie nie będziesz tam widzieć to mi napisz.
Super blog pytałaś o obserwację zacznij i daj mi znać :)
OdpowiedzUsuńhttp://zuzu781.blogspot.com/
Musiało byc świetnie ! *-*
OdpowiedzUsuńZapraszam w wolnej chwili http://adtadtadta.blogspot.com/
obs=obs zawsze ;)
Zazdroszczę !;D
OdpowiedzUsuńpoklikasz u mnie ? moze wspolna obs ?zacznij i daj znac paperlifex33.blogspot.com
Super, blog ;) naprawę widać, że się starasz i masz inspirację ;) super, że macie rodzinną "tradycję" ;p
OdpowiedzUsuńCo powiesz na wspólną obserwację? Jeśli tak to zacznij, na pewno oddam ;)
zapraszam do mnie - Mój blog
Ja nigdy nie widziałam czegoś takiego, dlatego Ci zazdroszczę :) Świetne zdjęcia
OdpowiedzUsuńObserwujemy? Jeśli tak, zacznij i napisz u mnie, odwdzięczę się :)
Zapraszam do mnie na nowego posta, zachęcam do komentowania :*
http://infinityyoung01.blogspot.com/
Szczerze mówiąc nie za bardzo przepadam za takimi rajdami, ale być może gdybym była na takim to moje zdanie by się zmieniło. Świetne zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ♥,
yudemere
Z pewnością niesamowite doznania, zazdroszczę, może kiedyś uda mi się wybrać. :)
OdpowiedzUsuńgorąco polecam!
Usuńswietne zdjecia i widac ze dobrze sie bawilas :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie sylviasyll13.blogspot.co.uk i moze obserwujemy? :)
Hej! Na moim blogu pytałaś się o maila do firmy dresslink.com. Jeżeli chciałabyś z nimi współpracować, to trzeba wejść w ten link http://www.dresslink.com/topics/blogger/index.html i tam wszystko poczytać i wypełnić, a jeżeli chcesz się tylko czegoś dowiedzieć, to napisz na ten mail cooperation@dresslink.com Mam nadzieję, że jakoś pomogłam :)
OdpowiedzUsuńhttp://paulan-official-blog.blogspot.com/
dziękuję, bardzo pomogłaś :*
UsuńMusiałobyć naprawdę super :)
OdpowiedzUsuńPytałaś o wspolna obs ja już teraz czekam na Twoj uczciwy rewanz :)
www.agnes-malinowska.blogspot.com
Ja jeszcze nigdy nie byłam na takim rajdzie :)
OdpowiedzUsuńPytałaś o obs za obs - ja już i czekam na Ciebie :)
Pozdrawiam:*
Nellyer.blogspot.com
Cześć :* Pytałaś o wspólną obserwację :* Ja już czekam na Ciebie :* Pozdrawiam http://macreateart.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńszkoda odwołania tego odcinka -.- mimo to musiało być to świetne przeżycie <3 nigdy nie byłam na rajdzie, jednak musi być to wspaniałe *.* kolejna rzecz do listy marzeń hehe :D
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia i filmik, choć krótki :P
pozdrawiam serdecznie :*
+mogę liczyć na jeden klik w link w najnowszym wpisie? ♥
stylowana100latka.blogspot.com - KLIK
bardzo fajny wyglad bloga.Wykonujesz może dla innych?
OdpowiedzUsuńObserwujemy?jak chcesz to daj znać u mnie :)
zajrzyj!
niestety nie chce mi się w to bawić, zajmuje to trochę czasu. Co prawda jest to gotowy szablon,ale wprowadzenie zmian i przystosowanie go jest pracochłonne ;)
Usuńbardzo fajną macie tradycję :)! Wybrałabym się na taki rajd!
OdpowiedzUsuńMasz ochotę na obserwację?
Ja już zaobserwowałam,mam nadzieję,że ty tez zajrzysz i zaobserwujesz!
Pozdrawiam!
nasz blog
obserwuje i liczę na to samo :)
OdpowiedzUsuńhttp://krzysiuglad.blogspot.com/
Ładne zdjęcia udało Ci się zrobić. Mi najbardziej podoba się to 1.
OdpowiedzUsuńhttp://astrall-bloguje.blogspot.com/
Ja już obserwuję, kolej na Ciebie! :)) http://aleksandra-lajfstail.blogspot.com/?m=1
OdpowiedzUsuńJa już obserwuję, kolej na Ciebie! :)) http://aleksandra-lajfstail.blogspot.com/?m=1
OdpowiedzUsuń