wtorek, 30 maja 2017

Testujemy japońskie słodycze!

 Wiele razy widziałam na różnych blogach  czy na Youtubie jak dziewczyny smakowały japońskie słodycze i za każdym razem odczuwałam to samo-chęć przetestowania tego osobiście!
Gdy udało mi się nawiązać współpracę z firmą Freedom Japanese Market-nie mogłam doczekać się aż listonosz przyniesie mi od nich paczkę.  Zabrałam się z siostrą od razu do testowania i przyznam szczerze,że bardzo spodobało nam się smakowanie słodyczy z innych krajów i postanowiłyśmy,że  teraz wyjeżdżąjąc za granicę będziemy  bawić się w smakoszy i  szukać smakołyków danego państwa. Zaczniemy już za 2 tygodnie w Chorwacji, miejmy nadzieję,że mają oni lepsze słodycze niż japończycy, bo tutaj... zobaczycie sami nasze opinie!

 Zacznę od czegoś co najbardziej nam podpasowało: CARMEL CORN
Na kartce dołączonej do pudełka było napisane,że jest to połączenie smaku słodkiego sernika z chrupkami z kukurydzianymi.Według nas smakują one  jak serowe chrupki, które można kupić  w Polsce, jednak czuć taki słodki posmak,jakby były oblane białą czekoladą. Osobiście oceniamy 8/10,ponieważ po zjedzeniu kilku było już nam za słodko.
 Drugą rzeczą są żelki Chewing Straw Candy  o smaku winogron,które praktycznie niczym nie różnią się od tych naszych,więc pewnie dlatego  zjadałyśmy je ze smakiem.
un-choco małe groszki o smaku winogronowym, ogólnie bardzo dobre,oceniamy 7/10.



Nagewa-Chrupki z ziemniaków o smaku wołowiny, w formie pierścieni. Smak mięsa jest ledwo wyczuwalny. Ta przekąska bardzo przypomina chipsy. Są tak samo tłuste, a smak jest niemal identyczny. 
umaka-Chrupki o smaku dania z makaronem i owocami morza. Totalnie nam nie smakowały. Zdecydowanie wyróżnia się krabowy smak. Nie przypominają nam nic z polskich słodyczy,choć na koniec czułam takie zwykle, o dziwo cebulowe chipsy.  Wzięłyśmy po jednym chrupku i miałyśmy dość, resztę chyba oddamy znajomym do posmakowania. Może dla kogoś kto lubi owoce morza będą dobre.
Caplico Mini- mini rożek o smaku truskawkowym. Wafelek bardzo dobry, chrupiący, a góra różka? jakby z bąbelkowej truskawkowej czekolady, nie wiem za bardzo jak opisać ten smak, ale bez szału. Taki mały lód w proszku.
Shimi Choco Corn-Gwizdki z kukurydzianych chrupek oblane truskawkową czekoladą. Nie wiem czy to ja jestem tak przyzwyczajona do polskich słodyczy czy po prostu mają takie słodycze bez smaku bo jak dla mnie te małe gwiazdeczki są po prostu bardzo mdłe,bez smaku. 1/10!
Mix Fruit Mochi-malutkie,kwadratowe żelki o smaku jabłka,ananasa. Jak dla nas pycha, żelki mają na prawdę dobre!

Kabuki cracker-Bardzo twardy ryżowy place.Smak przypomina mi chińską zupkę.
 Trzy duże chrupki, zacznę od lewej strony:
Premium Umaibo-Chrupka z kukurydzy o smaku serowym (mozzarella i camembert),nawet smaczna
Pizza Umaibo- jak dla nas smakował jak nasze cheetosy, 7/10!
Teriyaki umaibo-zrobione z  sosem teriyaki-Sos ten przygotowuje się na bazie sosu sojowego, z dodatkiem miodu i imbiru.Od razu więc czuć imbir i miód. Na samą myśl mi niedobrze, ohyda! 

Umer paper-Marynowana śliwka w formie cienkiego żelka. Smak również ohydny, czuć sam ocet połączony z cukrem. 

ufo ramune-Bardzo twarde małe pudrowe kulki o smaku jogurtowym, przypominają nasze pudrowe cukiereczki.

13 komentarzy :

  1. Chętnie bym spróbowała takiego zestawu, wszystkie przekąski, które lubię już mi się znudziły.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem słodyczożercą, z chęcią bym pobróbowała takie przysmaki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam słodycze. Z chęcią spróbowałabym jak smakują te japońskie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, jakie pyszności! Do tego jak wszystkie japońskie słodycze mają przeurocze opakowania - aż chce się zjeść od razu! <3
    Buziaki :*
    Lina Nastya
    http://lina-nastya.blogspot.com/2017/05/10-sow-po-litewsku-ktorych-znaczenia.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pyszności!Moje siostrzenice na pewno byłyby zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale to wszystko smakowicie wygląda. Ale czy smaczne? ja mam obawy co do tego jedzenia

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Japonie za ich opakowania! Osobiście jadłam jedynie pocky i mochi. Niestety żadne nie przypadły mi do gustu :/ Pomimo iż uwielbiam anime i japońską kulturę jak na razie nie jestem optymistycznie nastawiona do ich słodyczy :/

    Pozdrawiam,
    http://myylifeedreamss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. tego makaronu bym nie ruszyła :P
    t-run.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. japońskie słodycze są takie słodkie że szok! :D
    mają piękne opakowania i dziwne kształy. z chęcią bym ich spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O jaaa! Ale piękne, kolorowe zdjęcia! *o*

    Ach, mam ochotę tego po próbować! :))

    http://www.merloczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku chciałabym spróbować wyglądają uroczo <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  12. O jeju ile ciekawych słodyczy, najchętniej bym zjadła ten mini rożek :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. super sprawa spróbować smaków innej kultury! :D

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.