wtorek, 18 lipca 2017

kosmetyczne nowości || Cienie do brwi dla blondynki,matowy puder i róż do policzków||


W poprzednim poście pokazałam Wam matową pomadkę i bazę do makijażu, a dziś pora na 3 ostatnie kosmetyki,które znajdowały się w paczce od Revers: 

1.Zacznę od pudru prasowanego,który,z tych kosmetyków jest moim ulubieńcem.
Jedną z jego największych zalet jest to,że idealnie matuje naszą cerę. Zauważyłam,że mam cerę tłustą i od dłuższego czasu  kosmetyki matujące są moimi niezbędnikami. Puder  doskonale  wyrównuje koloryt cery i maskuje drobne niedoskonałości ,nie wiem jak w przypadku cery z trądzikiem. Mój odcień to Medium Beige,ale na stronie producenta znajdziecie również inne dostępne kolory. 
Gdy maluję się bronzerem cała toaletka jest w brązowych drobinkach, przy nakładaniu tego pudru zostaje czysta  i to jeden z kolejnych zauważalnych plusów-nie obsypuje się,i bardzo ładnie się rozprowadza.




2. Jako blondynka problem z brwiami dokucza mi chyba od 3 gimnazjum, wcześniej nie zwracałam na nie uwagi i jakoś ich "brak" za bardzo mi nie przeszkadzał. Od roku kiedy naoglądałam się wszystkich instagramowych zdjęć z idealnymi brwiami  próbuję mój problem zwalczyć i testuje wiele produktów do brwi.  Zawsze trafiam na mocne brązy, lekkie odcienie są mało dostępne,ale tak też zaczęłam swoją przygodę-z brązem i przyznam,że przyzwyczaiłam się od razu do trochę mocniej podkreślonych brwi. Przetestowałam paletkę od Revers i odniosłam bardzo pozytywne wrażenie. Od razu spodobała mi się kolorystyka cieni i znajdujący się w środku wosk. Najjaśniejszy odcień zawsze biorę pod łuk brwiowy, lekki brązik na początku  brwi, a ciemniejszym maluję resztę.

Jakie plusy widzę  w tych cieniach?
+ dobra pigmentacja(!)
+trwałość
+malutki pędzelek w opakowaniu
ogólna ocena 10/10 , brak zastrzeżeń-te cienie sprawiają,ze uwaga--> MAM BRWI!



3. Róż do policzków
Nie używam różów, nie potrafię i to jedna z głównych przyczyn. Boję się,że nadany przeze mnie efekt będzie zbyt sztuczny. Chyba nie ma co się wstydzić-jestem tutaj laikiem.
Ale kiedy mam się tego nauczyć? Trzeba próbować, i ja próbuję za każdym razem gdy wykonuję makijaż. Na stronie znajduje się 6 odcieni różu, ja otrzymałam numer 14(idealny do karnacji ciemniejszej)w zestawie z małym pędzelkiem do nakładania. Nie wiem jak wy,ale ja nie potrafię obsługiwać się takimi małymi pędzelkami, uwielbiam wielkie pędzle,wydaje mi się,że wtedy bardziej kontroluję nakładanie kosmetyku, lżej przyciskam i stopniowo nadaje kolorytu. Bardzo boję się efektu sztuczności,dlatego wolę przejechać delikatnie 10 razy pędzelkiem niż walnąć jedną mocną linię.
Co do różu od Revers-bardzo delikatny,pięknie prezentuje się na skórze nadając lekki, bardzo subtelny,dziewczęcy wygląd. Po nałożeniu wygląda bardzo naturalnie przez co nie możemy zrobić sobie krzywdy. 
  Cena za 7,5g to tylko 5,50,można go zakupic tu >klik<


Jeżeli Wy macie jakieś ulubione kosmetyki do brwi to bardzo Was proszę o polecenie mi w komentarzu! ♥

13 komentarzy :

  1. Bardzo zacieakawily mnie cienie :D niestety nie używam żadnych kosmetyków do brwi więc nie mam jak polecić ci jakichś dobrych :/ pozdrawiam i zapraszam ;)
    https://blogspecjalniedlaciebie.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do brwi używam cienia 24h Tatoo w kolorze Taupe od Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam cieni do brwi ale paletka pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych produktów najbardziej zaciekawił mnie róż. Zastanawiam się nad zakupem gdyż aktualnie staram się zmieniać moje kosmetyki.

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe produkty, strasznie spodobały mi się te cienie i chyba muszę sobie takie sprawić :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam pomadę z Inglota ;) i serdecznie Ci ją polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele o niej słyszałam i ostatnio zastanawiałam się nad jej zakupem z tego względu,że jest wodoodporna i na wakacje bardzo by mi się przydała. Przeraziła mnie trochę cena, bałam się,że nie trafię z kolorem lub nie będę umiała się posłużyć z pomadą i wydam pieniądze w błoto.
      Znalazłam tańszy zamiennik i polecę Ci również go -->Pomada z wibo, z tego co się orientuję to jakaś nowość, na przecenie złapałam ją za 18zł, co prawda mniejszy wybór kolorów ale najjaśniejszy jest dla mnie idealny i jaka jest trwała! Jestem nią zachwycona! Jak malowałam cieniami to po kilku godzinach kształt był naruszony, a pomada jest bardzo trwała i również wodoodporna, po wyjściu z jeziora brwi nienaruszone, raz zrobiłam teścik i nie zmyłam na noc brwi- dwa dni nosiłam pomadę i brwi były takie same :D
      Pewnie podobnie jest z tą z inglota, a różnica cen duża ;)

      Usuń
  7. Bardzo dobry wpis. Szukam właśnie takich dobrych cieni do powiek, ale jakoś ciężko mi znaleźć .... :/
    Pozdrawiam, Natasza z bloga: jestemnatasza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Także posiadam tą paletkę cieni do brwi :)
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę ze tez bym się polubiła z tym pudrem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie wygląda ta paletka cieni do brwi :)

    Pozdrawiam ! :* Moszovska

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne kosmetyki. Pozdrawiam, Sebastian
    http://fashionseba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawił mnie ten roz.
    Sama posiadam dwa pudry tej firmy - prasowany i ryżowy i chyba również skuszeni się na ten roz.

    OdpowiedzUsuń

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.