W sobotę po zakończeniu szkoły pojechałam z rodziną na długo wyczekiwane wakacje do Chorwacji, przez cały czerwiec wyjazd ciągle chodził mi po głowie i nie mogłam się go doczekać,co prawda wakacje poczułam już dużo wcześniej i w szkole nie pamiętam kiedy byłam ostatnio,no ale.. Podróż samochodem trwała ok. 23 godziny bez dłuższych postojów,ale na całe szczęście połowę drogi przespałam i nie odczuwałam aż takiego zmęczenia co tata kierujący samochodem, w sumie to jest to nieporównywalne bo czym ja mogłam się zmęczyć? Ciągłym leżeniem?phi
Wyjechaliśmy w sobotę o 18 po wygranym meczu Polaków i na miejscu byliśmy już jakoś o 17 o ile dobrze pamiętam.Planowaliśmy zatrzymać gdzieś się na nocleg,ale w głowie mieliśmy "albo będziemy za 6 godzin albo jutro" wszyscy krzyczeliśmy,że wolimy dziś. Nie zdążyłam wnieść walizek i od razu popędziłam nad morze,drogę znałam doskonale,ponieważ pojechaliśmy drugi raz w to samo miejsce. Pojechałam tam wypoczywać,a tak na prawdę nie miałam wolnego czasu. Co chwila coś robiłam, kąpałam się w morzu,chodziłam zwiedzać,spacerować i do przyjaciół(tak,poznałam na miejscu młodych ludzi tam żyjących). Strasznie lubiłam z nimi rozmawiać,podszkoliłam swój angielski i zauważyłam,że mam problem ze zrozumieniem tego,co ktoś do mnie mówi,ale jeżeli chodzi o wytłumaczenie czegoś to potrafię się bezproblemowo porozumieć.Sposobem na to będzie chyba oglądanie filmów w języku angielskim. Nie pojechałam tam żeby szukać przyjaciół, lubiłam po prostu poznać nowych ludzi i porozmawiać o tym jak sobie tam żyją, posłuchać języka,który jest jak dla mnie bardzo piękny! W tym roku jak zawsze mieliśmy jedno wolne miejsce w samochodzie i mogłam wybrać sobie osobę,którą chce ze mną zabrać -rok temu powiedziałam,że będzie to mój chłopak,ale zostaliśmy przy przyjaciółce (ciekawe czemu) XD Rozmawiając z młodymi ludźmi dowiedziałam się,że pracują oni z rodzicami przez 3 miesiące i muszą zarobić tyle pieniędzy aby przeżyć przez kolejne 9miesięcy. Pomagają im w restauracjach,wynajmują pokoje,sprzedają ryby czy wyłowione muszelki. Co mnie zdziwiło? To,że z młodych ludzi mało kto umiał mówić po angielsku,choć normalnie chodzą do szkoły i uczą się tyle lat co my. Co ze znalezieniem pracy po szkole? Jedna z osób powiedziała,że jeżeli nie ma się rodzinnego interesu to pracy raczej się nie znajdzie. Zazwyczaj pracuje się w restauracji u rodziców,wujka czy dziadka.
Kolejną rzeczą są telefony. Można zauważyć,że w dzisiejszych czasach bez telefonu życie staje się o wiele trudniejsze,sama nie wytrzymam dnia bez jego użycia(albo i nawet połowy dnia) A jak jest tam? Jedna piętnastoletnia osoba powiedziała nam,że pierwszy telefon kupiła sobie pół roku temu i leży nieużywany w domu. Nawet nie wiem jak opisać nasze zdziwienie.My z koleżanką praktycznie cały czas miałyśmy telefony w rękach,kontaktowałyśmy się ze znajomymi,robiłyśmy zdjęcia. Wiecie co? Spodobało mi się to! Nie używają telefonów, codziennie wieczorem spotykali się na orliku i grali w piłkę od 18 do 23-24. Chłopcy od przypuszczam 7 do 18 lat, a nawet czasem widziałam tam starsze osoby. Spróbowałam zagrać z koleżanką w kosza z dwoma chłopakami (może mieli po 11 lat) i niestety przegrałyśmy, same sie z tego śmiałyśmy!
Język chorwacki jest bardzo podobny do języka polskiego. Czasem mówiąc po polsku zostawałam bardziej zrozumiana niż bym powiedziała coś w języku angielskim. Sprawdzaliśmy to mówiąc ze znajomymi dni tygodnia czy liczby, akcent był inny-wiadomo, nie ma tam takich liter jak: ć,ń,ś,ą,ę,ó,ł więc ich akcent był o wiele łagodniejszy i bardziej mi się podobał,ale słówka rozumiałam bez problemu.
Widać, że wakacje udane:) Śliczne zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
https://laboratoriummodyiurody.blogspot.com/
Super zdjęcia. A Chorwacja jest pięknym krajem. Byłam tam 2 razy i chyba w przyszłości pojadę 3 :)
OdpowiedzUsuńZapraszam :) https://www.facebook.com/Jaglusia-1607260202937464/
Ale cudownie! Zawsze mi się marzyło, żeby poznać jakiś ludzi w moim wieku z obcego kraju! Jeśli będziecie utrzymywać kontakt to może okazać się to naprawdę świetna znajomość! Piękne zdjęcia! Widać, że wyjazd był cudowny! :)
OdpowiedzUsuńhttp://istotaludzkaa.blogspot.com/
Zdjęcia masz cudne, aż widać, że wyjazd należy do udanych. Byłam już w Chorwacji z ok. 5 razy i zawsze mi się podobało tam. Uważam, iż jest to bardzo piękny kraj.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i zapraszam cię do mnie.
http://gleamdreams.blogspot.com/
PS. Jak byś weszła jednak na mojego bloga to zobaczysz, że nie mam wielu postów, ale wyjaśnienie tego znajdziesz właśnie w jednym z postów i zrozumiesz.
Ale cudowne zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuńPięknie jest w Chorwacji! :)
http://batmanowy-blog.blogspot.com/2016/07/chorwacja-1.html